Violetta Villas - kolorowy ptak polskiej sceny

Redakcja
10.06.2020 18:27
A A A
Violetta Villas

Violetta Villas (FORUM A. Jalosinski)

10 czerwca przypada rocznica urodzin wspaniałej artystki Violetty Villas. Gwiazda, którą znają i kojarzą wszyscy. Pełna charyzmy zawsze wzbudzała kontrowersje. Z tego powodu jej życiorys obfituje w spektakularne wzloty i smutne upadki.

Właściwie nazywała się Czesława Maria Gospodarek, z domu Cieślak. Dziś mówimy o niej: polska artystka estradowa, osobowość sceniczna, aktorka filmowa i teatralna, kompozytorka i autorka tekstów. Kobieta wielu talentów. Grała na fortepianie, skrzypcach i puzonie. Posiadała słuch absolutny. Jej wyjątkowy głos charakteryzowany jest jako sopran koloraturowy o rozszerzonej skali. Mówiła biegle po francusku i rosyjsku, znała także niemiecki i waloński. A przy tym wszystkim była prawdziwym symbolem. Symbolem przepychu, sukcesu, seksu... Gdyby wziąć pod uwagę jej osiągnięcia, wydawać by się mogło, że miała wszystko. Jednak życie nie było dla niej do końca łaskawe.

Violetta VillasVioletta Villas fot. materiały prasowe

Urodziła się 10 czerwca 1938r. w Verviers w Belgii, dzieciństwo spędziła w mieście Liege. W Belgii ochrzczono ją imionami Violetta Elisaa, lecz ojciec zarejestrował ją jako Czesławę Marię. W 1946 roku rodzina przyjechała do Polski. Zamieszkali w Lewinie Kłodzkim, gdzie młoda Violetta pobierała pierwsze lekcje muzyki i baletu. Później profesjonalne lekcje śpiewu kontynuowała w Szczecinie, Wrocławiu czy Warszawie. I choć jej warunki głosowe zapowiadały karierę operową, to ostatecznie zdecydowała się na występy estradowe.

Violetta VillasVioletta Villas EASTNEWS/WWW.EASTNEWS.PL


Kiedy młoda Czesława Cieślak stanęła przed drzwiami kariery, Władysław Szpilman zaproponował jej zmianę nazwiska na bardziej medialne. Pseudonim powstał w wyniku połączenia pierwszych liter imienia Violetta otrzymanego podczas chrztu oraz członu "las" (artystka uzasadniała to tym, że mieszkała blisko lasu). Od tego momentu w świadomości słuchaczy była obecna jako Violetta Villas.

Zaczęło się od debiutu w 1960r., kiedy dokonała pierwszych nagrań radiowych. Pierwsza piosenką, którą niejako wdarła się na scenę, była "Dla Ciebie, miły". Dzięki niej bez trudu wygrywała plebiscyty i pojawiała się na największych polskich festiwalach.

 

Przede wszystkim jednak Violetta Villas zrobiła oszołamiającą karierę światową. Koncertowała na całym świecie: we Francji, USA, RFN, Hiszpanii, Australii czy Brazylii. We Francji znalazła się w gronie artystów polskiego programu rewiowego Grand Music Hall de Varsovie. Podobno podczas śpiewu drżał żyrandol zawieszony pod sufitem Olympii. W tym okresie jej talent okrzyknięto mianem "głosu ery atomowej". W USA natomiast przez kilka sezonów była gwiazdą rewii Casino de Paris w Las Vegas, śpiewając rozmaite arie i operetki w dziewięciu językach. Wówczas uchodziła za prawdziwą diwę, która miała Amerykę u swych stóp. Przepełnione blichtrem występy urastały do rangi najwznioślejszych przedstawień. Stroje z domu mody Dior, towarzystwo stuosobowego baletu francuskiego czy wjazd na scenę na białym koniu lub Jaguarem to tylko niewielkie przykłady atrakcji. Vilas śpiewała także duety z Connie Francis czy Barbra Streisand.

 

Violetta Villas w 1968 roku / fot. Z. JanuszewskiVioletta Villas w 1968 roku / fot. Z. Januszewski TVP

O ile w życiu zawodowym odnosiła ogromne sukcesy, o tyle w życiu prywatnym było już trudniej. Wychodziła trzykrotnie za mąż i trzykrotnie się rozstawała. Po ostatnim rozwodzie (1989r.) z Tedem Kowalczykiem, biznesmenem polskiego pochodzenia, Violetta Villas wróciła do Polski. Jednocześnie zakończyła światowe tournée. Najpierw zamieszkała w Magdalence, później w rodzinnym Lewinie Kłodzkim. Od tego czasu powoli uciekała w samotność. Rezygnowała z kontaktu z ludźmi, za to coraz częściej otaczała się zwierzętami. W ostatnich latach swojego życia borykała się z problemami psychicznymi, co w efekcie doprowadziło do zerwania kontaktów z najbliższymi. Ufała już tylko swojej opiekunce. Odeszła 5 grudnia 2011r.

Rok 1982. 44-letnia Violetta
Villas na swoim zdjęciu reklamowym
Rok 1982. 44-letnia Violetta Villas na swoim zdjęciu reklamowym  Fot. Andrzej Rybczyński PAP

Violetta Villas to niewątpliwie pierwsza polska gwiazda światowego formatu. Dzisiaj śmiało moglibyśmy ją nazwać "celebrytką PRL-u", bo wówczas taki termin nie funkcjonował. Wiecznie otoczona aurą skandalu. Przez wielu krytykowana, ale przy tym znacznie częściej podziwiana i ubóstwiana, zawsze intrygująca. Nie przesadza ten, który twierdzi, iż taki talent, taka osobowość rodzi się raz na sto lat.

SŁUCHAJ RADIA POGODA